-
kms : Łodzianin, o którym Ślązacy mówią "on jest nasz", sercem w lasach, skałach i górach
@Dlaczego Toyah i komentujący pod jego tekstem nie mają racji (31 stycznia 2018 08:35)
Z ciekawości, co to był za film, bo już go jutiub wyciął
|
|
kms |
| 31 stycznia 2018 20:17 |
@O adrenalinie i dreszczu bardziej zabójczych niż mróz. (30 stycznia 2018 11:58)
Bardzo wiele osób, zdobywszy szczyt zachowuje się tak, jakby uszła z nich cała koncentracja. Zdobyli szczyt, dopięli celu. Zejście jest traktowane jako coś przyziemnego, niegodnego uwagi, a najwięcej wypadków, vide omawiany przypadek, wydarza się podczas wejścia. Z częścią osób już się nie będę nigdy wspinać, ponieważ uwzględniają czas potrzebny na wspinaczkę, ale nigdy nie na zejście.
|
|
kms |
| 31 stycznia 2018 06:51 |
@O adrenalinie i dreszczu bardziej zabójczych niż mróz. (30 stycznia 2018 11:58)
Bardzo wiele osób zapomina, że z góry należy jeszcze zejść. A zejście bądź zjazdy są z reguły bardziej niebezpieczne niż samo wejście tudzież wspinaczka. I dlatego partnerowi dziękuje się za wspinaczkę dopiero na dole, kiedy człowiek jest już spakowany i gotowy do powrotu do domu.
|
|
kms |
| 30 stycznia 2018 20:37 |
@Tomasz Mackiewicz w krainie kłamczuchów (30 stycznia 2018 07:47)
Wyprawa zimowa na ośmiotysięcznik dwuosobowym zespołem jest swego rodzaju wysublimowaną próbą popełnienia samobójstwa. W przypadku jakiegokolwiek niepowodzenia (choroba wysokogórska, ślepota śnieżna, odmrożenie, czy też całkiem przyziemne złamanie kończyny czy zwichnięcie stawu) cały zespół skazany jest na śmierć, po prostu w pojedynkę nie człowiek nie jest w stanie sprowadzić partnera na dół, jak również wielce prawdopodobnym jest to, że zostawiwszy partnera zginie schodząc w pojedynkę. I nie jest to żadne czarnowidztwo, ale zwykły zdrowy rozsądek, czy też, jak to się ostatnio ładnie nazywa, kalkulowanie ryzyka.
Sama akcja ratunkowa wykazała jak niesamowitym stworzeniem jest człowiek, pokonanie w osiem godzin odcinka, który był plano ...
|
|
kms |
| 30 stycznia 2018 20:31 |
@Rozkład antropologiczny (28 stycznia 2018 14:50)
Łopatlogiczne do granic możliwości, acz chyba tak trzeba.
Natomiast końcówka, tj. ostatnie zdanie - perełeczka!
|
|
kms |
| 28 stycznia 2018 15:57 |
@Czym handel niewolnikami różni się od handlu historią? (28 stycznia 2018 09:19)
Drogi Coryllusie,
Bardzo dziękuję za kolejny, arcyciekawy wpis. Pozwolę sobie odwdzięczyć się dwoma linkami do wpisów na dwóch różnych portalach.
Pierwszy z 26 stycznia o jednym z produktów Google, co prawda po angielsku, ale chyba nie będzie dla pozostałych z przetłumaczeniem.
Drugi z 27 stycznia, już z polskiego portalu dla motocyklistów, o radach, miłościwie panującego w Londynie mera, dla motocyklistów.
|
|
kms |
| 28 stycznia 2018 12:19 |